Wczoraj zrobiłem notatki, poczytałem o obronie przed krytyką na podstawie książki Szermierka słowna 100 rad mistrzów ciętej riposty. Na tę chwilę polecam, zobaczymy jak z wykorzysatniem rad w niej zawartych w praktyce.
Od listopada z przerwami chodzę na siłkę. Jestem dosyć chudy dlatego chcę przybrać na masie. Gdy zaczynałem:
- biceps: 31 cm teraz 35 cm,
- waga: 77,1kg teraz 81 kg przy wzroście 187 cm
Ze względu na to że studiuję na dwóch kierunkach, staram się realizować w działalności studenckiej będąc od roku prezesem koła naukowego a także w ramach nowo powstałego stowarzyszenia pomagam przy realizacji międzynarodowego festiwalu teatralno-muzycznego, który (mam wielką nadzieję) odbędzie się we wrześniu 2013 r. mam mało czasu a raczej nie potrafię właściwie go zorganizować co jest także moim celem.
Zgodnie z postanowieniem nie podchodzę już do kobiet żeby sobie i komuś coś udowodnić, nie robię z siebie idioty tylko po to żeby się przełamać, nie zbieram już tylko numerów, ale staram się je zamienić na spotkania. Podchodzę zazwyczaj directem - dużo lepiej się z tym czuję, jestem spójny ze sobą. Zauważyłem, że kobiety atrakcyjne, przekonane o swojej wartości o wiele symaptyczniej reagują na podejście directem niż te wizualnie mniej atrakcyjne... Taaa jasne, Żartujesz? - to najczęstsze odpowiedzi no ale wiem jakiej kobiety szukam, więc mi to nie przeszkadza ;)
Pojutrze jestem umówiony z dziewczyną, którą poznałem w centrum handlowym gdzie ona pracuje jako hostessa. Na pierwsze spotkanie polecam wziąc dziewczynę do parku, rozścielić kocyk i zabrać ze sobą ... pojemniczek z płynem do puszczania baniek mydlanych :) Super zabawa, a później przyszła dwójka dzieci, które zaczęły się z nami nimi bawić i tyle widziałem bańki ;) Fajna atmosfera i w środę drugie spotkanie.
Z kolejną dziewczyną, którą poznałem w pubie podchodząc directem spotykam się jutro po południu. Zobaczymy jak będzie ;)
W piątek pojechałem na warszawskie Włochy, tam buduje się moje mieszkanko. Przez jakiś czas pomimo solidnej analizy miałem wątpliwości czy to właściwa dzielnica, właściwe miejsce, ale teraz po spędzeniu tam wielu godzin muszę stwierdzić, że to naprawdę idealne miejsce. Czuję, że będzie mi się tam dobrze mieszkało, że moje samowystarczalne (mam nadzieję, że plan zostanie zrealizowany) osiedle będzie dobrze współgrało z moimi oczekiwaniami i klimatem tej dzielnicy, której zróżnicowanie pomiędzy zaciszem domków jednorodzinnych, stawów i parków a linią kolejową, dwupasmową drogą i lotniskiem stanowi jedyne w Warszawie tego rodzaju połączenie. Mieszkałem już czterech różnych lokalizacjach na terenie Wawy. Myślę, że Włochy to miejsce, którego szukałem. Zobaczymy jak zweryfikuje to życie, oby już od 2013 r.
vagabond